- Założyciel
- Dariusz Kociński
- Czas
- Od 08 sierpnia 2009 do 08 sierpnia 2010
- Typ
- Umowa społeczna
Zdobycie poparcia i promowanie danej sprawy.
- Region
- Świat
- Liczba popierających
- 33
Opis
H1N1 świńska grypa - stop medialnej paranoi
Według epidemiologa Toma Jeffersona, wirus H1N1 uruchomił trampolinę wzrostu dochodów korporacji i instytucji związanych ze zdrowiem. Cała sytuacja medialna związana z rozpowszechnianiem wirusa świńskiej grypy jest mocno przesadzona. Prawie każdego roku prognozy stają się coraz bardziej katastrofalne. Prócz wzrostu świadomości profilaktyki, współwystępują liczne efekty uboczne (choć dla niektórych grup bardzo intratne).
Co raz częściej jesteśmy karmieni wiadomościami o nowych epidemiach, pandemiach. Czy rzeczywiście zagrożenie ma odzwierciedlenie w realiach?
Zastanówmy się kto może skorzystać na wzniecaniu "wirusowej paranoi":
- WHO (World Health Organization), Światowa Organizacja Zdrowia, dzięki nagonce o zagrożeniu śmiercionośnymi wirusami, uzasadnia swój byt. Dzięki czemu ,coroczne subsydia na działania edukacyjne, profilaktyczne, badawcze, etc. mogą rosnąć. Nie tak dawno została zmieniona definicja pandemii, z której wykreślono "choroba powodująca duże zagrożenie śmierci". Można spodziewać się, według tejże definicji, że np. grzybica stóp czy hemoroidy także powinny nosić znamiona pandemii !
- Służba Zdrowia - w okresie paranoi wirusowej, bardziej podatni oraz osoby z "rysem hipochondrycznym" zasilą kasę niejednej placówki medycznej.
Warto wspomnieć, że umieralność na grypę na 100.000 mieszkańców co roku spada.
- Korporacje farmaceutyczne, spekulacje ile mogą zarobić firmy farmaceutyczne na wprowadzeniu szczepionki oscylują w granicach kilkudziesięciu miliardów dolarów !
- Media - dzięki wzrostowi zagrożenia globalną pandemią media również cieszą się coraz większym zainteresowaniem.
http://www.google.com/trends?q=h1n1&ctab=0&geo=all&date=all&sort=0
- po paru miesiącach względnego spokoju wznów wzrasta zainteresowanie H1N1, wywołane także informacją o nowej szczepionce
- Rządy - jest to na rękę władzom, ludzie w naturalny sposób bardziej interesują się swoim zdrowiem niż efektami kryzysu. Władza ma spokój, zwiększają się wpływy z podatku dochodowego z branży medycznej.
Kto traci:
Obywatel - poczucie zagrożenia, lęki, odwoływanie planowanych wakacji, w skrajnych przypadkach unikanie imprez masowych, zwiększone nakłady na zdrowie (u niektórych szczepionka przeciwko świńskiej grypie).
Nie uważam, że powinniśmy ignorować całkowicie doniesienia o zagrożeniach nowymi typami wirusów, ale za każdym "faktem" kryje się określona grupa interesów. Należy strać się ocenić czy zagrożenie jest realne, jakie jest ryzyko śmierci w przypadku zachorowania oraz czy nie powinniśmy bardziej skoncentrować się na realnych zagrożeniach (5000 osób zabitych co roku na polskich drogach, śmiertelność na raka, zawały serca, umieralność noworodków - we wszystkich tych przypadkach wiedziemy negatywny prym na tle Europy Zachodniej).
Poparcie
Łącznie oddanych głosów: 36
Zaloguj się, aby oddać swój głos
Komentarze (8)
Zaloguj się aby skomentować
Torba z lekami wróciła ze mną do kraju :)
Media już mają taką naturę, że tworzą podaż na co jest popyt. Ludzie "lubią się bać", wtedy nie jest tak nudno :)
globalny wyścig świnek