Witaj w Pluru

pluru

Żądamy referendum!

Założyciel
Młodzi Socjaliści
Czas
Od 01 stycznia 2009 do 01 czerwca 2009
Typ
Umowa społeczna
Zdobycie poparcia i promowanie danej sprawy.
Region
Polska
Liczba popierających
17

Opis

W związku z planami ogłoszenia przez rząd w styczniu 2009 r. decyzji o budowie elektrowni atomowej na terytorium Polski, Rada Krajowa Młodych Socjalistów wyraża głębokie zaniepokojenie faktem, że tak długotrwała w skutkach decyzja, podobnie jak decyzja o instalacji tzw. tarczy antyrakietowej czy wysłania wojsk do Iraku, znów podejmowana jest bez konsultacji ze społeczeństwem.
W naszym przekonaniu w sprawach wielkiej wagi, pociągających za sobą długotrwałe konsekwencje, należy przeprowadzać referendum ogólnokrajowe. Taką sprawą bez wątpienia jest budowa tego rodzaju elektrowni. Niepokojące jest nie liczenie się z opinią każdego z nas przy jednoczesnym zachęcaniu nas przez kolejne rządy do tworzenia społeczeństwa obywatelskiego. To już nie pierwszy raz, gdy rząd wybrany na krótką kadencję rości sobie prawo do podjęcia decyzji o tak fundamentalnym znaczeniu, która do tego nie była nawet poruszana podczas kampanii wyborczych.

Uważamy, że decyzję o budowie elektrowni atomowej powinno podjąć społeczeństwo poprzez referendum, poprzedzone rzetelną debatą publiczną z udziałem środowisk lokalnych, naukowych i ekologicznych, reprezentujących różne poglądy.

Poparcie

Łącznie oddanych głosów: 48

Vote chart

Zaloguj się, aby oddać swój głos

Komentarze (19)

  • User_thumbnail
    Nie lubię socjalistów, ale w tym przypadku dobrze gadają. Po co uszczęśliwiać ludzi na siłę. Z drugiej strony sprawa ma drugie dno - nic tak dobrze nie jednoczy jak strach. Weźmy choćby takiego Leppera: przed wejściem do Uni rolnicy bali się, że im Unia ziemię pozabiera i głosowali na Samoobronę. Kiedy okazało się że po wejściu do Uni dostają pieniądze (ułamki tego co dostają rolnicy z zachodu) o Lepperze zapomnieli i głosują na Jarka.
    Wracając do strachu - moim zdaniem nie należy budować elektrowni nie dlatego, że to niebezpieczne, ale dlatego, że to technologia wymyślona pół wieku temu, której celem było stworzyć materiał do budowy bomb. Poczekajmy trochę i wybudujmy sobie elektrownię termojądrową:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Polywell
  • User_thumbnail
    Treść tego tematu jest zbieżna z tematyką grupy: http://www.pluru.pl/grupy/konstytucja.

    Jeśli chcecie dyskutować na temat w kontekście całego ustroju Polski zapraszam
  • 52
    Zgodzę się na referendum jeśli przed otrzymaniem karty do głosowania obywatel będzie miał obowiązek zdać test z wiedzy na temat działania elektrowni nuklearnej.
  • Bb
    Ja jako fizyk mówię zdecydowane za budową i zdecydowane przeciw referendum. Wybaczcie ale plebs nie powinien decydować o czymś o czym nie ma zielonego pojęcia. Moim zdaniem powinniśmy mieć już kilka takich elektrowni atomowych żeby uzyskać niezależność energetyczną od innych krajów.
  • User_thumbnail
    Jestem przeciw tej Kampani. Jak pokazuje Historia w wyniku produkcji energii, zgineło dużo więcej ludzi.

    Niewiem komu zależy na tym by Górnicy gineli pod ziemią, po to tylko by Socjaliści mieli poparcie w związkach zawodowych Góników. Jak wiadomo najpierw na ulice wychodzą pielęgniarki, a póżniej górnicy, tylko ze z górnikami nie ma żartów.

    Elektorwnia Jądrowa przyniesie więcej dobrego niz złego. Ja uważam ze wola L**u w tym przypadku jest nie istotna. Bo jak to w demokracji przystało dwóch kryminalistów ma więcej do powiedzienia niż Profesor na wyższej uczelni.
  • 63
    A ja uważam, że demokracja to najlepszy ustrój jaki może być, że decyzje powinny być bezpośrednie, właśnie przez referenda, a nie sobie taki Tusk z Kaczyńskim coś wymyślą i bez porozumienia z kimkolwiek wprowadzają swoje decyzje. Ja bym z chęcią chodziła co miesiąc do urny. Co do znania się na czymś lub nie, nasi kochani rządzący z pewnością mają dyplom ze wszystkich dziedzin życia. Jeśli wiesz, że się na czymś nie znasz, nie idź do urny, proste.

    Lepszym źródłem energii byłoby słońce, wiatr, woda. Do atomówek nic nie mam, ale uważam, że wypadki chodzą różne po ludziach, niech się ktoś pomyli, nie dopełni obowiązków i tragedia gotowa.

    I jeszcze nieśmiało chciałabym przypomnieć, że ten sam motłoch, który nie zna się na elektrowniach jądrowych, nie zna się też na polityce a na prezydenta jakoś głosuje.
  • User_thumbnail
    A rząd to same aniołki i do tego eksperci. Z pewnością będą się kierować dobrem ludu.
    Oczywiście dupokratyczne wybory niczego nie zmienią (kto ma władzę w mediach tego pogląd przejdzie - z resztą tak jak przy każdych innych wyborach powszechnych).
    Atomówka to żadna alternatywa dla węgla ze względu na odpady (nawet głęboko pod ziemią). Ciekawe pod czyją ziemią to zakopać - przecież nie pod chałupą zwolennika atomówki.

    Gdyby urzędasy nie siedzieli na patentach to nie mielibyśmy takiego problemu. Silnik magnetyczny Tesla już dawno zbudował, silnik samochodowy na wodę także już powstał ponad 50 lat temu.
  • User_thumbnail
    Zdecydowanie ZA.

    Czytając niektóre komentarze nie mogę się oprzeć wrażeniu, że PR lobby atomowego w Polsce zrobiło dobrą robotę.

    Niedawno miałem okazję rozmawiać z ekonomistami, którzy robili bilans kosztów i zysków dla energii atomowej. No cóż jak podliczyć subwencje i koszty, które pokrywa społeczeństwo, a o których się nie wspomina, to atom jest w tej chwili jedną z najdroższych metod pozyskiwania prądu.

    Referndum wywołałoby dyskusję na ten temat i argumenty wyszłyby na światło dzienne. Ktoś kwestionuje moje słowa? Polecam google. ;P
  • F1
    Ja tylko dodam, że oczywiście pod tym adresem jest więcej pdfów. Wystarczy zamienić numer w nazwie pliku (lub udać się tu: http://users.uj.edu.pl/~ufbodek/EJ_FiM//EJ_FiM_a.htm). Leniwym polecam szczególnie ostatni, w którym prof. Bodek wypisał najczęściej powtarzane mity o energii jądrowej wraz z bardzo krótkimi wyjaśnieniami.
  • Grzegorz Pietrzak Hiszpański inkwizytor
    2a
    To, co leci w powietrze to pikuś. Znacznie większe zmartwienie stanowi to, co zostaje w samej elektrowni węglowej. Jeśli przeciwnicy energetyki jądrowej znajdą w sobie choć trochę naukowego podejścia odrzucając na bok politykę, to polecam lekturę http://users.uj.edu.pl/~ufbodek/EJ_FiM/NE_09.pdf
  • F1
    A ja bym się bardzo chętnie osiedlił w pobliżu reaktora. Nie płaciłbym tyle za przesył energii, miałbym czyste powietrze i może nawet dałoby się zorganizować jakieś tanie ogrzewanie wodą chłodzącą reaktor.

    Składowisko odpadów też by mi zbytnio nie przeszkadzało (oczywiście odpowiednio zabezpieczone); takie rzeczy najczęściej zakopuje się głęboko pod ziemią. W przeciwieństwie do toksycznych odpadów z elektrowni węglowych, które lądują w atmosferze, i które wszyscy wdychamy.
  • Grzegorz Pietrzak Hiszpański inkwizytor
    2a
    Pewnie połowa ludzi w Polsce myśli, że w elektrowni atomowej na środku stoi wielka bomba, która daje prąd :-). Kwestie energetyki zostawmy ekspertom, amen.
  • User_thumbnail
    Proponuję, aby zwolenników elektrowni atomowych osiedlić w bezpośredmim sąsiedztwie z reaktorami, albo na składowisku odpadów.
  • User_thumbnail
    Zgadzam się z kolegą poniżej. Nie ma co głosować kiedy nie ma się pojęcia na temat głosowania. A poza tym, po to wybieramy swoich reprezentantów żebyśmy my nie musieli się takimi sprawami zamartwiać.
  • Mateusz Miernikowski PRomuj PLURU.pl! :)
    66
    Nie ma sensu się bać, to jedynie źródło energii. Potrzebujemy go!
  • User_thumbnail
    Jeśli w Polsce referendum miałoby się odbywać w związku z każdą "długotrwałą w skutkach decyzją", to do urn chodzilibyśmy chyba co miesiąc. Otóż, jak wiadomo każdy pomył ma swoje za i przeciw, ale myślę, że tak poważne decyzje powinien podjąć sztab ludzi, którzy mają bynajmniej jakiekolwiek pojęcie na ten temat. Zwróćmy uwagę, że np. elektrownia w Bełchatowie również ma swoje ujemne skutki dla środowiska i ludzi, a jakoś nie widać debat nad jej zamknięciem.
  • 11
    kochani Młodzi socjaliści , uważam , że elektrownie jądrowe powinny być , ponieważ przemysł jądrowy nie stwarza już takiego zagrożenia jak w czarnobylu . Z ludowym pozdrowieniem bracia z FML-u :-)
  • 3f
    Te elektrownie są zupełnie innego typu od tych których się boimy. Zupełnie inna epoka technologiczna. Popieram Pawła. Już widzę jak eksperci spod monopolowego rozważają nad elektrownią.
  • Paweł Przepiórka historia mnie nie bierze, literatura nudzi !
    22
    Uważam, że decyzje o budowie elektrowni atomowej powinien podjąć rząd, a opiniowac decyzje sztab wykwalifikowanych niezaleznych fachowców. Motłoch nie powinien mieć nic do powiedzenia, bo sie zwyczajnie na tym nie zna.

Zaloguj się aby skomentować