Czy Papież Benedykt XXVI powinien przeprosić za porówanie buddyzmu do "duchowego onanizmu"?
- Autor:
- Jarosław Kozłowski
- Ilość głosów:
- 47
- Data rozpoczęcia:
- 31 grudnia 2008
- Data zakończenia:
- 31 grudnia 2009
- Opis:
- Wypowiedź Benedykta XXVI wywołuje zdumienie, czy według Ciebie powinien przeprosić wyznawców buddyzmu?
Poparcie
Zaloguj się, aby oddać swój głos
Komentarze (5)
Zaloguj się aby skomentować
Właśnie taka postawa powinna być krytykowana.
Jeśli papież jest przekonany, że buddyzm to forma duchowego onanizmu, to za co ma przepraszać. Można się domagać uzasadnienia, ale przeprosin?
Mógłby ktoś jeszcze przypomnieć przy jakiej on to właściwie okazji powiedział? Bo ja nie mam pojęcia i prawdę mówiąc pierwsze słyszę.
Co w ogóle może obrażać w tej wypowiedzi? Chyba jedynie to, że tą wypowiedzią trywializuje buddyzm. Czy jakby powiedział, że scjentyści, to grupa ufomaniaków, to też miałby ich przepraszać?
A ktoś poczuje się obrażony, jak powiem, że wszyscy (?) ludzie lubią się mentalnie/emocjonalnie onanizować?