Witaj w Pluru

pluru

Tzw. miękkie narkotyki powinny być zalegalizowane i traktowane tak jak inne używki, np. alkohol

Autor:
Łukasz Wesołowski
Ilość głosów:
417
Data rozpoczęcia:
29 listopada 2008
Data zakończenia:
29 listopada 2018
Opis:

Poparcie

Vote chart

Zaloguj się, aby oddać swój głos

Komentarze (9)

  • User_thumbnail
    Treść tego tematu jest zbieżna z tematyką grupy: http://www.pluru.pl/grupy/konstytucja.

    Jeśli chcecie dyskutować na temat w kontekście całego ustroju Polski zapraszam
  • User_thumbnail
    Równie dobrze można powiedzieć że alkohol jest wstępem do mocniejszych rzeczy. W sumie "mocniejsze rzeczy" też powinny być legalne, i to m.in. właśnie ze względów zdrowotnych - osoby uzależnione traktowaneby jak chore a nie jak przestępców.
  • 8c
    Ważniejsze od "szarej strefy" i walki z nią, jest walka o zdrowie i życie młodych ludzi. Marihuana to niestety wstęp do mocniejszych narkotyków, i większość dzieciaków tak zaczyna. Oswaja się z używkami, poprzez tzw miękkie narkotyki. Szkoda, że nikt nie mówi, ilu ludzi umiera rocznie z powodu przedawkowania, chorób nabytych poprzez stosowanie narkotyków, oraz przez wypadki, jakim ulegają MŁODE osoby po użyciu narkotyków (wyskoki przez okno, skok z mostu, jazda samochodem i samobójstwa). To są w tej chwili tysiące zgonów rocznie w samej Polsce. Nie obchodzić powinna nas szara strefa. Niech się nią policja zajmie. Ratujmy dzieciaki!!! JESZCZE RAZ NAPISZĘ - MARIHUANA TO WSTĘP I OŚMIELENIE NASTOLATKA PRZED UŻYCIEM CZEGOŚ MOCNIEJSZEGO. I druga sprawa - mam gdzieś szarą strefę, nie liczy się tu ich kasa, LICZY SIĘ ŻYCIE DZIECIAKÓW. A czy wiecie, ilu nastolatków gnije w psychiatrykach??
    Np. szpital psych, w Garwolinie. Marihuana powoduje psychozy (bardzo ciężkie porąbanie mózgu), bywa, że z tego się nie wychodzi do śmierci. Hej, jestem Napoleonem!!
  • User_thumbnail
    Państwo woli utrzymywać szarą strefę, która między innymi ma wpływy z handlu używkami. Zalegalizować prostytucję ponieważ wszyscy wiedzą, że była jest i będzie, a to kolejne źródło utrzymania mafii. Wpływy do budżetu Państwa w formie podatków z legalizacji konopii jak i prostytucji ogromne!!! Oczywiście odpowiednio sformułowaną ustawą i ograniczeniami, typu kontrola Państwa nad domami publicznymi czy coffeshopami (nieletni)
  • User_thumbnail
    Spisekten jest "na rękę":
    -mafi
    -przemysłowi farmaceutycznemu
    -koncernom alkoholowym i tytoniowym
    ....


  • Jarosław Kozłowski opiekun społeczności pluru.pl, wicepres Stowarzyszenia Więcej Demokracji
    04

    bardzo pouczająca historia
  • 09
    Oczywiście będzie to pozytywne. Przypuszczam, że gdyby Kościół nie mieszałby się do polskiej polityki to było by to łatwiejsze.
  • Jarosław Kozłowski opiekun społeczności pluru.pl, wicepres Stowarzyszenia Więcej Demokracji
    04
    Historia marginalizacji konopi sięga ponad 100 lat i rozpoczęła się w USA. polecam:
    http://marihuanina.pl/2008/08/film-historia-marihuany-wideo/
    legalizacja w tamtych czasach spowodowałaby spadek zysków korporacji z branży papierniczej oraz tytoniowej.
    kwestia szkodliwości w porównaniu z alkoholem i papierosami : http://www.wiadomosci24.pl/artykul/najnowszy_raport_na_temat_marihuany_78219.html

    obecny stan rzeczy to nie kwestia spisku tylko uwarunkowań historycznych, społecznych oraz prawnych.

    Nie twierdze, że konopie nie powodują uszczerbku na zdrowiu, tylko że są mniej szkodliwe niż papierosy i alkohol, to dla mnie jest paradoks tym bardziej w obliczu działań sklepów typu dopalacze.
  • Paweł Przepiórka historia mnie nie bierze, literatura nudzi !
    22
    Gdyby to było takie proste rozwiązanie, z możliwością ogromnych wpływów do budżetu, a miękkie narkotyki były beztroskimi używkami - wiele Państw zalegalizowało by soft ćpanie. Tymczasem tak nie jest, ciekawe dlaczego? Międzynarodowy spisek?:)

Zaloguj się aby skomentować