Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo i jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PiS-u dla tego polityka w jakiejkolwiek sytuacji jest nierealne.
wypowiedziane w marcu 2005
Bo ja się nie podjąłem pracy w przedszkolu, tylko prezydenta państwa, które jest w pokreślonej sytuacji i ma określone interesy.
o swojej wizycie w Gruzji
Choroby są różne – ciężkie, takie sobie i lekkie. – Mam nadzieję, że nam się uda przejść lekką. Zrobię wszystko, żeby tak się stało
Źródło: Gazeta.pl
Dziewięćdziesiąt lat to w życiu uczelni w państwie, które właśnie dziewięćdziesiąt lat temu odzyskało niepodległość, już bardzo dużo. Wiele polskich uczelni, a właściwie ich miażdżąca większość, ma przecież historię znacznie krótszą, tylko Uniwersytety Warszawski, najstarszy z naszych Jagielloński, powinienem wymienić może na pierwszym miejscu, ale sam jestem z Warszawskiego Uniwersytetu, Wileński, Lwowski – także starsze od Warszawskiego miały historię dłuższą, można by jeszcze wymieniać różne Instytuty jak Marymoncki czy Puławski. Można by mówić o Wyższej Szkole Medycznej czy Prawniczej w Warszawie w okresie Księstwa Warszawskiego, czymś co później zostało zmienione w Uniwersytet Warszawski. Można by pewnie wymieniać w Galicji, jeżeli chodzi o wyższe szkoły rolnicze, również inne przykłady, ale uniwersytet to jest w istocie w naszym kraju piąty, bo krótko później dopiero powstała Akademia Piastowska, tak się bodajże nazywała, która po roku się zmieniła w Uniwersytet Poznański, znany dzisiaj nam wszystkim jako Uniwersytet Adama Mickiewicza. Mogę tu się o kilka miesięcy mylić, ale generalnie rzecz biorąc tak historia Polski uniwersyteckiej wygląda.
przemówienie z 19 października 2008 na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim z okazji 90 rocznicy założenia uczelni.
Irasiad jest bardzo zdenerwowany.
W trakcie wizyty przedstawicieli ochotniczych służb ratowniczych w Belwederze jeden z nich powiedział do suki o imieniu Ira: „siad”.
Jeszcze jedno pytanie, ale nie od tej małpy w czerwonym.
Podczas konferencji prasowej w Brukseli, odpowiedź na pytanie Andrzeja Krawczyka, podsekretarza stanu w kancelarii prezydenta: „Czy jeszcze jedno pytanie, czy już zakończyć?”. Jedyną dziennikarką na sali w czerwonym ubraniu była Inga Rosińska z Faktów i TVN24.
Jeśli ktoś decyduje się zostać oficerem, to powinien być mało lękliwy.
Do kapitana samolotu, który zdecydował się zmienić trasę lotu.
Każdy naród walczący o niepodległość ma szanse. Gdybyśmy patrzyli na to stosunkiem sił, nie byłoby dziś wolnej Gruzji, nie byłoby też zresztą wolnej Polski.
Źródło: Wywiad dla TVP udzielony 9 VIII 2008 r. nt. wojny rosyjsko-gruzińskiej
Kilka lat temu jeden z nieżyjących już dziś wybitnych polityków zwrócił mi uwagę, że walka o prezydenturę między Kwaśniewskim i Wałęsą w 1995 r. była w istocie rozgrywką między dwoma elementami tego samego aparatu: aparatem partyjnym i aparatem bezpieczeństwa. Pomyślałem wtedy, że dla mnie było to jasne od początku.
Źródło: gazeta.pl 12 marca 2007
Nie ma bliższego związku niż związek między bliźniakami.
Rzeczpospolita, 29 marca 2005
Nie zostałem ranny, ale do teraz czuję to uderzenie. Takich zachowań nie będę tolerował.
2 czerwca 2004, po ataku tortem śmietankowo-jagodowym, przeprowadzonym przez anarchistów w proteście przeciwko zakazowi Parady Równości.
Otóż ja może nie jestem jakimś kibicem, który żyje wyłącznie sportem, bo wtedy nie mógłbym się zajmować polityką, ale jestem kibicem, a pierwsze zawody sportowe, na których w życiu byłem – pięćdziesiąt dwa lata temu, w 1955 roku – to był mecz Polska – Czechy. W czym? Na żużlu właśnie.
Podczas uroczystości odznaczenia żużlowców i trenerów po zdobyciu przez reprezentację mistrzostwa świata
Mój brat, mimo skromnej postury, był dobrym bramkarzem.
O prezydencie Lechu Kaczyńskim w TVN24
Przyzwyczaiłem się do bycia Kaczorem.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 18 lipca 2005
Seks, nie twierdzę, że jest nieistotny, natomiast nie jest esencją życia.
Wirtualna Polska, 5 września 2005
To jakiś wariat, który w PRL chce krzewić liberalizm.
Opinia Lecha Kaczyńskiego o Donaldzie Tusku, wygłoszona do kolegów Kaczyńskiego z „Solidarności”. 1981 r.
Spieprzaj, dziadu!
Opis: Do mężczyzny, który zaczepiał Lecha Kaczyńskiego, po wyjściu ze spotkania wyborczego na Pradze Północ 4 listopada 2002, podczas kampanii samorządowej. W pełnej wersji cytat brzmiał: „Panie, spieprzaj Pan! Spieprzaj, dziadu!” – Rzeczpospolita 5 listopada 2002